środa, 23 lipca 2014

Mój KWC wsród pedzli do podkladu, czyli recenzja pedzla Sephora Professionell nr 45/ Sephora Professionell 45 Mineral Powder Brush review

Hej! Dziś przychodzę do Was z recenzją jednego z moich ulubionych akcesoriów do nakładania podkładu: pędzla nr 45 Sephora do minerałów. Od kilku lat byłam niezmiernie wierna podkładowi Revlon Colorstay, który choć nadal gości w mojej kosmetyczce, to został na dłużej wyparty przez o wiele lżejszy L'oreal True Match. Miałam okazję przetestować jak obydwa podkłady współpracują z pędzlem Sephory i podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami.  

Today I would like to share with you some of my thoughts on my favourite foundation brush which is Sephora mineral powder brush 45. I'd been using Revlon Colorstay foundation for many years but some time ago I switched into L'oreal True Match. I have tried using the brush for these two foundations which are very different in consistency. 
 

Pędzel ten kupiłam dobre cztery lata temu i zakochałam się w nim już od pierwszego użycia. Mam do niego dość spory sentyment, gdyż był to jeden z moich pierwszych profesjonalnych pędzli do makijażu. Pamiętam, że podchodziłam do jego zakupu kilkukrotnie, jako iż nigdy wcześniej nie kupiłam żadnego pędzla za kosmiczną jak dla mnie wtedy cenę za pędzel- 70 złotych. Po tych wszystkich latach wiem już na pewno, iż był to zakup w pełni trafiony i nadszedł czas abym oficjalnie podziękowała mu za niejednokrotne ratowanie z opresji :)

Pędzel nr 45 jest kuleczką przeznaczoną do podkładów mineralnych, a co za tym idzie- o sypkiej konsystencji. Niestety nie jestem w stanie powiedzieć jak sprawdza się w swojej przypisanej życiowej roli, natomiast wychwalę go pod niebiosa za wielozadaniowość. Świetnie sprawdza się w roli pędzla do podkładu płynnego, fajnie współgra zarówno z ciężkim Revlonem, jak i lżejzym L'orealem rozprowadzając podkład równomiernie, bez żadnych plam i smug. Stosowany techniką kolistego wcierania w skórę bardzo ładnie wygładza jej powierzchnię i widocznie zmniejsza pory. Jest najlepszą deską ratunku jeśli chodzi o rozcieranie plam po nieprawidłowej aplikacji różu czy bronzera. Uwielbiam go za istne mistrzostwo w blendowaniu (za czym pewnie stoi bardzo gęste i zbite włosie) i ułatwianie konturowania twarzy. Muszę przyznać, iż czasem z lenistwa zdarzało mi się nawet rozcierać jego brzegami cienie pod łukiem  
brwiowym :) Koniecznie muszę wspomnieć, iż odkąd go posiadam jeszcze nigdy (!) nie zgubił ani jednego włoska i poza lekko zdrapanymi napisami i ryskami na trzonku ma się po prostu świetnie. Włosie jest bardzo miłe w dotyku, rozprowadzając podkład tym pędzlem można jedynie pomyśleć o przyjemnym mikromasażu, żadnych zadrapań nigdy nie stwierdzono :) Serdecznie polecam!
 
Zalety:
-miłe w dotyku włosie
-stabilny i wygodny w użyciu trzonek
-piękne blendowanie różu, bronzera
-równomierne i efektywne nakładanie podkładu
 -cena-jak najbardziej adekwatna do jakości
-łatwy w utrzymaniu, włosie nie zmieniło koloru nawet przy Revlonie Colorstay
-mam wrażenie, że przedłuża trwałość podkładu  

Wady:
-zużycie podkładu jest nieco większe niż w przypadku nakładania palcami  

MOJA OCENA 5/5 

I have bought this brush four years ago and it still acts like it was brand new. It is supposed to be used as a mineral powder brush but I haven't tried any yet. It works great for liquid foundations, making them set evenly into the skin, without leaving any smudges or blotches. I find it works best when used in circular motions-massaging a foundation into the skin. This way it decreases a visibility of pores and makes the product last much longer. I've also been using the brush for blending blush and bronzer, it's perfect for that too. In general this guy is a real blending master which I find pretty useful especially in face contouring. I haven't noticed any falling bristles or harsh feeling on the skin when using it. The bristles are very soft and make foundation application really comfy. I highly reccoment it! MY RATING: 5/5

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz